środa, 2 czerwca 2010

O iskierkach, uśmiechu i rasistach

Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Wiem, jednak, że czasami zdarza się, że między dwojgiem ludzi już przy pierwszym kontakcie przeskakuje jakaś iskierka. Wystarczy wymiana spojrzeń, uśmiechów i już dwoje ludzi wie, że się sobie wzajemnie podoba. Pojawia się fascynacja, która wywołuje błysk w oku i wypieki na policzkach. To bardzo miłe odczucie.
Wracając z uczelni i drepcząc w kierunku busa, minęłam dziś przystojnego mężczyznę. Jego bardzo ciemna, prawie czarna skóra wskazywała dość prawdopodobnie na afrykańskie pochodzenie. Ale to nie egzotyczna uroda mi się spodobała. Po prostu... był atrakcyjny i tyle :) On najwyraźniej też zwrócił na mnie uwagę, bo zagadnął mnie bez skrępowania: Hello, how are you?  Zamieniłam z nim parę zdań- był sympatyczny i chętnie porozmawiałabym z nim dłużej, nie zważając nawet na mój kiepski angielski. Niestety spieszyłam się. Pomachałam mu na pożegnanie i pognałam na przystanek, uśmiechnięta od ucha do ucha. 
W busie siedziało za mną dwóch mężczyzn mniej więcej w moim wieku. Nie zwracałam na nich uwagi. Oni jednak najwyraźniej bardzo chcieli, aby wszystkie pasażerki zwracały na nich uwagę. Rozmawiali o pieniądzach, interesach, markowych ubraniach. Wyrażali się przy tym bardzo pogardliwie i obraźliwie o innych ludziach. Począwszy od kierowcy busa, przez ludzi otyłych (Tamta, to, k**wa, widać, że szybko od talerza nie odchodzi), na ludziach ubogich kończąc. Chwalili się markowymi ubraniami i nabijali się z ludzi, których na to nie stać. 
-W Stargardzie, człowieku,  taki sklep z naprawdę dobrymi ubraniami nie miałby racji bytu. W takich wioskach, jak Stargard gość, k**wa, założy sobie nawet buty Nike i koszulkę Adidasa i myśli, że rządzi
-Bo to wieśniaki są!
-O, patrz, komis.
-No, to są samochody dla ubogich...
Nie było mi miło tego słuchać, ale starałam się raczej nie zwracać uwagi. Współczuję ludziom, którzy w ten sposób patrzą na świat i innych ludzi. Bardzo wiele tracą w życiu. Zamykają się na piękno drugiego człowieka, bo jedyne, co widzą, to jego wygląd i portfel. W rzeczywistości to oni sami stają się z czasem bardzo ubodzy- w przyjaźnie i relacje... Dlatego starałam się nie słuchać.
W pewnym momencie jednak trochę się zniecierpliwiłam. Chłopaki zaczęli w bezczelny i rasistowski sposób nabijać się z "mojego" Afrykanina. 
-No, ten czarny, to był, k**wa, przegięty.
-No weź, chyba się w sadzy tarzał.
-A jak nocą idzie, to go, k**wa, nie widać.
-Czarnuch jeden!- dogadywali zjadliwie, jeden przez drugiego. Udało im się! Zwrócili na siebie uwagę.
-Tak się składa, panowie, że ten czarnuch wykazał się o wiele wyższą kulturą wypowiedzi od panów- skomentowałam to spokojnie. Zrobiło im się głupio. 
Wielu znajomych obcokrajowców uważa, że Polska to kraj ponuraków i złośliwców. Nic dziwnego. Zamiast pogodnie witać ludzi na ulicy i z uśmiechem pytać: Jak się masz?, wielu z nas woli pluć jadem na bliźnich i uznawać ich za gorszych. Zamiast od obcokrajowca uczyć się otwartości, wolą go przezywać.
A przecież człowiek może być inny, ale nigdy nie może być gorszy, czy mniej wartościowy. I o tym warto pamiętać!
P.S . Mój blog wariuje i nie słucha mnie. Albo sam (bez pozwolenia!) robi zbyt duże odstępy między wierszami, albo nie robi ich wcale (jak w powyższej notce). Czy ktoś ma pomysł, co z tym zrobić?

5 komentarzy:

Kkira pisze...

ahhaha
po pierwsze to my jestesmy polakami i żyjemy w europie, ja jestem przeciwny otwieraniu granic dal takich ludzi, bo wlasnie przyjezdzaja i podrywaja nasze polskie panie po czym sobie wyjeżdzają itd.. jakoś trudno mi uwierzyc w taki szczesliwy miedzyrasowy zwiazek , to nie są stany - dzieci od malego nie widzialy murzyna i jest , nagle idzie takie ulicą na palcach moge policzyc ile razy takiego goscia w zyciu widzalem , wiec to normalne ze wywoluje raczej negatywne odczucia a nawet lęk prze czyms obcym , co innego w stanach gdzie ludzie sa wymieszani a od malego w szkola itd maja czarnych kolegów i to jest dla niech normalne. natomiast w polsce ludzie sa niemili dla nich bo sa inni, i tutaj maja racje bo tak szczerze mowiac co ten murzyn tu cholera robi ? przeicez to jest juz prawie biegun a on na rowniku powniene mieszkac . ja sadze ze kazdy ma swoje miejsce i powinien sie go trzymac . podac Ci przyklad? a czy jakbys pojechala do "nich" to czy nie wytykali by palcami ? - o patrz biała idzie . pozatym chcialbym przypomniec że taka ciemnoskora pani naszego tutaj obgadywanego pana murzyna w wieku 18lat osiaga dojrzalosc i zaczyna sie starzec bardzo szybko , w wieku 25 lat wyglada tak jak polka w wieku okolo 37~43lat więc taki cwaniak przyjezdza i wyrywa sobie europejke to co mu potem pozamiata w mieszkaniu i nie tylko w koncu ma swoje potrzeby . a ja jestem temu przeciwny . taki sam numer jest z tymi turkami co to przyjechali do polski i sie dziwia czemu tutaj nie ma tylu meczetów i chca zeby im wybudowac i wielki bunt , jak to jestze oni do polski przyjezdzaja a tutaj nie maja gdzie sie pomodlic nawet . ?!!!

Kkira pisze...

i tutaj widac wyrazniej to co chce przekazac , kochani murzyni, siedzcie tam gdzie powinniscie, turcy na pustyni , polacy w europie a indianie w rezerwatach .
bo jak tak kazdy zacznie migrowac to nie jest ciekawie, myslisz ze po co oni sie tak zmienili? po co murzyn jest czarny ? bo go Bóg tak stworzył ? nie , dlatego że żyje w takim środowisku to się do niego dostosował, czyżby ludzka duma dosięgnęła szczytu ? że nawet prawa natury macie gdzieś? a więc proszę bardzo , niech on sobei siedzi w polsce , ale moge wymienic kilkaset chorób przez które ten miły pan murzyn może zginac w kilka dni a na które my mieszkańcy tego rejonu jestesmy uodpornieni, i nawzajem - jeśli pojedziesz do innej strefy klimatycznej to od sfery bakteryjnej w wodzie nawet możesz kipnąć po kilku godzinach .

pozatym moje wypowiedź może być spaczona o tyle że znam same negatywne przykłady takich - miedzyrasowych spotkań , np będąc w Bułgarii spotykałem się z bardzo uzasadnioną nienawiścia do turków, oraz strachem do cyganów (ze strony Bułgarów) , bo proszę Alicji jedna rasa ich łupi i zabija a druga to samo tylko jeszcze do tego rząddzi krajem, bo mają swoją partię polityczną oraz swoich zwolenników... a pozatym to zawsze podbijali ich kraj.. i teraz nibyj est bułgaria ale tak naprawde rzadzona prze turków ( w samym prawie jest określone iż rodowity Bułgar w stosunku do tego turka ma mniej praw obywatelskich i są one ograniczone..)

Spodobał Ci się ? no cóz ..
może się z nim umówisz, gwarantuję Ci że 99,(9)% polaków nie akceptuje tutaj tej rasy tak jak ja
i jest to narmalne oraz naturalne,
ale to nie znaczy że zaraz skocze na niego z nożem, tylko po prostu nie jest to dla mnie miłe że z powodu koloru skóry taki człowiek "ma wzięcie " widzę że nawet na Ciebie to podziałało ... no cóż jedynym sposobem jest się przekonać jak to jest, wtedy może wreszcie zmienisz zdanie. Tylko że już może być za późno, ale w końcu to Twoje życie..

a propo tych kolesi w autobusie - a Ty też ich łądnie podsumowałaś, tylko że wyobraź sobie że oni mają inne życie niż Ty . Może nei mają kochajacych rodziców i przytulnego miejsca jak Ty,? przypominam że człowiek to takie skomplikowane zwierzątko które po zaspokojeniu potrzeb prymitywnych dopiero jest w stanie potrzebować "rzeczy wyższych",
więc np jeśli masz miłość rodziców, przyjaciół, skończoną szkołę, studia..

a oni ? może ojciec odszedl od matki kiedy jeszcze sie nie narodzili? może mieszkają w jakiejś melinie? może muszą kraść bo nie skończyli szkoły i nie mają pracy? a te ubrania i pogaduszki t ozwykła przykrywka całego bólu w sercu ?
kultura? przepraszam Cie ale wobraź sobie że niektózy neiwiedzą co to jest, ale np nie srali na siedzenia w aucie ani nikogo nie okradli i nie zastyletowali, nie wysadzili też busa w powietrze , więc jakąś kulturę jednak mają, taką jaką mieli w domu najprawdopodobniej?

Czekam na odpowiedź.Co o tym teraz sądzisz? chesz bronić słabszych ? ale tak naprawde kto tutaj jest słabszy? często wpadasz w takie pułapki dla naiwnych ?

a z blogiem to kotek tam jest taka opcja wyteguj do lewej i ja przez przypadek wlączyłąs , teraz musisz włączyć wyrównanie do sródka i to jest w nowym edytorze(jeśli ta opcję zazanczylas w ustawienach ) natomiast jeśli nie to wystarczy edytowac kod html strony i tam oznaczyc calosc tekstu naglowkiem i stopką z komendą wyśrodkowania ..

Alicja pisze...

Piotrze
Pytasz "co ten murzyn tu cholera robi?". Nie wiem i uważam, że to nie nasza sprawa. Ludzie migrują z różnych powodów- wyjeżdżają na studia, z powodu pracy w klubach sportowych, placówkach naukowych i dyplomatycznych, z powodu miłości. To są zwykle bardzo znaczące powody. Sam tłumaczysz mi, że nie można oceniać życia innych, nie znając go. A zatem nie oceniaj obcokrajowców, którzy wybierają życie tutaj. Skoro tak wybrali, widocznie mieli powody, to nie nasza sprawa.

Piszesz, że "to normalne ze wywołuje raczej negatywne odczucia a nawet lęk prze czymś obcym". Ja tak nie uważam. Gdyby przyjąć taki punkt widzenia, to powinnam bać się i zamykać na wszystkich ludzi,bo przecież każdy jest inny i każdy na początku jest obcy. Powinnam bać się nawet Ciebie, bo przecież bardzo się różnimy :) Ale we mnie różnice między ludźmi wywołują zwykle ciekawość. To fascynujące- odkrywać różnorodność charakterów, kultur, poznawać piękno drugiego człowieka.

Piszesz, że gdybym się umówiła z Afrykaninem, źle bym na tym wyszła. Ja już spotykałam się z chłopakami z innych kultur i wiem, że czasami różnice kulturowe niszczą uczucia. Niewątpliwie trzeba brać je pod uwagę. Niemniej- od sympatycznego flirtu, do miłości jest daleka droga, a poznawanie ciekawych ludzi, to dla mnie po prostu frajda.

Nieraz już kpiłeś sobie ze mnie, że broniąc słabszych (zależnie od kontekstu naszej rozmowy- niepełnosprawnych, bezdomnych, cudzoziemców itd) jestem naiwna. Drogi Piotrze, ja nie bronię słabszych, silniejszych, jasno, lub ciemnoskórych. Ja zawsze stoję po prostu po stronie Człowieka, jego godności i szacunku dla niego. Zawsze staję po stronie tych, na których ktoś pluje i odmawia im prawa do szacunku, uznaje za gorszych. To nie naiwność. To miłość.

Kkira pisze...

no tak .. oczywiście masz świadomośc że Twój komentarz jest całkowicie sprzeczny z tym co myśle : )

Alicja pisze...

Wiem o tym. Oboje mamy prawo do swojego zdania. Ja się cieszę, że podejmujesz jakąkolwiek refleksję na ten temat, nawet jeśli dochodzisz przy tym do wniosków, których nie uważam za słuszne...